Niezależnie od tego, czy uczysz się nowej umiejętności zawodowej, budowania lepszych relacji, zarządzania emocjami czy po prostu gotowania, w sercu każdego z tych procesów kryje się ten sam, uniwersalny schemat. Rozwój nie jest dziełem przypadku – ma swoją wewnętrzną logikę i rytm.
Jako coach kognitywny często wracam do modelu opisanego przez Davida A. Kolba, który, choć od jego publikacji minęło wiele lat, pozostaje jednym z najbardziej trafnych opisów ludzkiego rozwoju. Kolb, kontynuując badania Kurta Lewina, pokazał, że uczenie się to nie liniowy przyrost wiedzy, lecz nieustanny cykl. Kiedy zrozumiemy jego etapy, zyskujemy potężne narzędzie, które pozwala wyciągać lekcje z każdego, nawet najtrudniejszego doświadczenia.
Cykl Kolba – cztery filary Twojego rozwoju
Kolb wyróżnił cztery nierozerwalnie ze sobą połączone etapy uczenia się: Aktywność, Obserwację, Koncepcję i Pragmatyzm. Aby nauka była skuteczna i trwała, musimy świadomie przejść przez nie wszystkie. Zastanów się, w którym z tych miejsc Ty najczęściej się zatrzymujesz?
1. Aktywność (Konkretne doświadczenie)
Wszystko zaczyna się od działania, ponieważ prawdziwa nauka nie rodzi się z samej teorii. Wyobraź sobie, że po raz pierwszy gotujesz risotto. Możesz przeczytać dziesiątki przepisów, ale prawdziwe uczenie się rozpoczyna się dopiero wtedy, gdy stajesz przy garnku. To w tym momencie, czując zapach, widząc konsystencję ryżu i słysząc bulgotanie bulionu, angażujesz swoje zmysły, ciało i emocje. To jest baza. Bez tego konkretnego „zderzenia się” z rzeczywistością nie ma mowy o prawdziwym rozwoju.
2. Obserwacja (Refleksyjna obserwacja)
Po działaniu musi nadejść moment zatrzymania i refleksji. To bezcenny czas na zebranie danych. Wracając do naszego kulinarnego eksperymentu: być może zauważyłeś, że ryż się przypalił, ponieważ dodałeś za mało płynu, albo danie wyszło zbyt rzadkie? Na tym etapie nie oceniamy jeszcze siebie, lecz z ciekawością przyglądamy się faktom: Co dokładnie się wydarzyło? Jak się z tym czułem? Co zadziałało, a co nie przyniosło oczekiwanego rezultatu? Bez uważnej obserwacji jesteśmy skazani na powtarzanie tych samych błędów w nieskończoność.
3. Koncepcja (Abstrakcyjne uogólnienie)
To magiczny moment, w którym chaos surowych doświadczeń zaczyna zamieniać się w uporządkowaną wiedzę. Na podstawie obserwacji tworzysz w głowie „mapę”, regułę, uniwersalny wniosek. To tutaj nadajemy sens temu, co przeżyliśmy, i nazywamy ukryte mechanizmy. Nasz wniosek kulinarny mógłby brzmieć: „Aha, więc risotto wymaga powolnego dolewania bulionu i częstego mieszania”. Przenosząc to na grunt biznesowy: „Stresuję się podczas prezentacji, kiedy nie mam przygotowanej klarownej struktury wystąpienia”.
4. Pragmatyzm (Aktywne eksperymentowanie)
Ostatni etap to chwila, w której nowo zdobyta teoria spotyka się z życiem. Wyciągnięte wnioski świadomie wdrażasz w kolejnej, podobnej sytuacji. Następnym razem, robiąc risotto, mieszasz je częściej. Przed kolejną prezentacją skrupulatnie przygotowujesz agendę. W praktyce sprawdzasz, czy nowa metoda działa, a to nowe doświadczenie staje się punktem wyjścia do kolejnego cyklu nauki.
Od porażki do mądrości: Cykl jako narzędzie transformacji
Ten prosty model ma potężne zastosowanie w sytuacjach trudnych i niekomfortowych. Zamiast tonąć w poczuciu winy lub bezsilności, możesz użyć cyklu Kolba jako precyzyjnego narzędzia diagnostycznego. Wyobraź sobie, że zapomniałeś o ważnym spotkaniu i czujesz się z tym fatalnie. Zamiast pogrążać się w samokrytyce, możesz przeanalizować sytuację:
- Aktywność: Faktem jest, że spotkanie zostało zapisane tylko w Twojej pamięci, a nie w kalendarzu, i w rezultacie przepadło.
- Obserwacja: Zauważasz, że Twoja pamięć zawodzi, gdy masz wiele spraw na głowie. Obserwujesz też emocje: czujesz stres i wstyd, gdy musisz się tłumaczyć.
- Koncepcja: Dochodzisz do wniosku, że problemem nie jest Twoja „zła wola”, lecz brak systemu. Potrzebujesz zewnętrznego wsparcia dla swojej pamięci.
- Pragmatyzm: Podejmujesz konkretne działanie – od dziś wpisujesz wszystko do kalendarza w telefonie z podwójnym powiadomieniem.
W ten sposób jedno bolesne doświadczenie, przepuszczone przez filtr świadomej analizy, zamienia się w systemową poprawę jakości Twojego życia.
Dlaczego utykamy? Pułapki w procesie uczenia się
Jako coach obserwuję, że ludzie rzadko przechodzą przez ten cykl płynnie. Najczęściej blokujemy się na którymś z etapów:
- Blokada na etapie Aktywności: Unikamy dyskomfortu i konfrontacji, mówiąc: „Stało się, nie chcę o tym myśleć”. Wypieramy doświadczenie, przez co tracimy bezcenną szansę na naukę.
- Blokada na etapie Obserwacji: Zamiast analizować fakty, wpadamy w wir emocji. Obwiniamy siebie („jestem beznadziejny”) lub innych („to ich wina”), a silne emocje przesłaniają nam logiczny obraz sytuacji.
- Blokada na etapie Koncepcji: Mamy wiedzę, ale brakuje nam decyzji o zmianie. Mówimy: „Wiem, że powinienem planować, ale jakoś tego nie robię”, a wiedza bez zastosowania pozostaje bezużyteczna.
Różnica między ludźmi, którzy się rozwijają, a tymi, którzy stoją w miejscu, nie leży w wrodzonym talencie czy szczęściu. Leży w świadomości tego procesu. Thomas Edison nie wynalazł żarówki za pierwszym razem; on po prostu tysiące razy z uporem przechodził przez cykl: działanie, obserwacja, wniosek i zmiana. Ty również masz dostęp do tego mechanizmu. Weź ostatnią trudną sytuację z tego tygodnia i zadaj sobie cztery proste pytania: Co się stało? Co z tego zauważam? Czego mnie to uczy? Co zrobię inaczej następnym razem? To proste ćwiczenie pozwala odzyskać poczucie sprawczości. Przestajesz być ofiarą okoliczności, a stajesz się świadomym autorem własnego rozwoju.
Na zakończenie
Zostawiam Cię z jednym pytaniem:
Który etap cyklu uczenia się jest dla Ciebie największym wyzwaniem, a który naturalną siłą?
✦✦✦
Jeśli refleksje zawarte w tym artykule spotykają się z Twoją potrzebą zmiany, zapraszam Cię do wspólnej pracy. Podczas indywidualnych sesji, łączących narzędzia coachingu kognitywnego i socjoterapii, w atmosferze pełnego zaufania i poufności, wspólnie pracujemy nad budowaniem drogi do życia, które autentycznie Ci służy.
A jeśli na tym etapie wolisz samodzielną drogę, przygotowałam newsletter. Znajdziesz w nim przemyślenia i narzędzia wspierające Twój rozwój osobisty.
Z serdecznością,
Angelika

